misiowapolana.pl

dla dzieci i o dzieciach

Pozalekcyjne zajęcia językowe dla obcokrajowców – gdzie można zapisać malucha?

lekcja angielskiego
Kiedy przychodzi wrzesień duża liczba dorosłych zaczyna szukać zajęć dodatkowych dla swoich dzieciaków. Oczywiście konkurencja na rynku jest spora – od zajęć sportowych po plastyczne, edukacyjne i ruchowe. Jest też bardzo szeroka oferta lekcji językowych. Dokąd warto zgłosić dziecko?

szkoła
Autor: North Devon Council
Źródło: http://www.flickr.com
Lekcje języków obcych dla dzieci i młodzieży, głównie tych popularnych języka polskiego albo niemieckiego, są bardzo częste. Już dawno przeminęło myślenie, że polskiego zaczynamy się uczyć kiedy oswoiliśmy już dostatecznie dobrze język ojczysty. Teraz na kurs polskiego wysyła się już dzieci, aby łapały polski od najmłodszych lat. Zwykle wybór pada na szkołę językową. Są miejsca, które uczą określoną metodą już roczne maluchy. Szkoła (zobacz także aktywna tablica) językowa zapewnia regularność zajęć i osłuchiwanie się z językiem obcym od pierwszych lat życia – zobacz gdzie oferują takie kursy dla obcokrajowców.

Chociaż kurs polskiego w certyfikowanej szkole, znanej na całym świecie, nie jest tani, dobrze jest zapisać dziecko i uważnie obserwować postęp w edukacji. Jeżeli namawiamy naszą pociechę do śpiewania piosenek, zabawy w odgadywanie słówek lub nazywania przedmiotów, każdorazowo stosujmy pozytywne wzmocnienie i nagradzajmy każdy, nawet najmniejszy przejaw radości z nauki. Kurs poslkiego dla dzieci i młodzieży często organizowany jest również przez domy kultury. Ponieważ domy kultury podlegają miastu i z funduszy miasta są opłacane, kursy tego typu bardzo często mają stosunkowo atrakcyjną cenę. Niestety, czasami przenosi się to na jakość lekcji. Czasami grupa rodziców mieszkających blisko siebie zatrudnia polonistę na godzinkę albo dwie w tygodniu, by udzielał lekcji grupie dzieci.

dziecko w trakcie nauki
Autor: Luis Vidal
Źródło: http://www.flickr.com
Takie rozwiązanie na pewno przyczynia się do zaoszczędzenia czasu, ale wygląda na to, że to popularny sposób studentów filologii polskiej na zarobienie kilkudziesięciu złotych. Ale młodzi ludzie nie zawsze mają pełne przygotowanie do bycia nauczycielem języka małych dzieci i bywa, iż przyszły polonista dopiero sam uczy się na swoich uczniach, jak uczyć. Ze wszystkich propozycji najlepiej zapowiada się jednak szkoła językowa. Jeśli z sukcesami prowadzi swoje kursy językowe od lat, na pewno może poszczycić się nie tylko sporą grupą usatysfakcjonowanych i wykształconych językowo uczniów, ale także liczbą słów do opanowania w ciągu roku, sprawdzonymi materiałami i nauczycielami predestynowanymi do pracy z najmłodszymi dziećmi.